Pomimo nasilenia przypadków cyberataków na firmy i instytucje, wiele właścicieli firm sektora MSP uważa, że nie jest wartościowym celem dla cyberprzestępców
W rzeczywistości nie chodzi tu o skalę działalności, lecz nieupoważniony dostęp do zasobów witryny – jej serwera, transferu czy bazy odwiedzających. Skala działalności nie ma dużego znaczenia, gdy ataki przeprowadzane są automatycznie a podatność starych, nieaktualizowanych i zabezpieczanych stron www rośnie z każdym kolejnym rokiem.

W tym artykule postaramy się przybliżyć zagadnienie i odpowiedzieć na pytanie – po co właściwie ktoś miałby włamywać się na stronę internetową oraz jakie korzyści może z tego czerpać.
Spis treści
Jak ktoś włamuje się na stronę www?
Metod i technik uzyskania nieautoryzowanego dostępu do zasobów witryny jest mnóstwo, do najczęstszych zaliczyć można:
- Phishing – opiera się na podszywaniu się pod dany podmiot / witrynę i “wyłowieniu” w ten sposób poufnych informacji jak loginy i hasła od użytkownika, który jest zawsze najsłabszym ogniwem łańcucha bezpieczeństwo.
- Ataki Brute Force – polegają na siłowych, masowych próbach logowania przy użyciu loginów i haseł wykradzionych z internetu, licząc na “trafienie” w identyczny zestaw na naszej witrynie / panelu.
- Luki w systemie / pluginach – zwłaszcza popularne, darmowe CMSy typu WordPress są podatne na tego typu ataki, gdyż ich kod jest publicznie dostępny dla każdego, co umożliwia identyfikowanie potencjalnych ścieżek włamania.
- Słaba jakość kodu – nie potrzeba się szczególnie starać aby funkcjonalność na naszej witrynie jak chociażby wyszukiwarka czy system komentarzy posłużył jako główny mechanizm uzyskania do niej dostępu. Pewne dobre praktyki i bezpieczeństwo są spychane na dalszy plan gdy oczekiwania wobec witryny firmowej są “aby tylko była”.

W świadomości społecznej funkcjonuje nadal wykreowany przez filmy i media obraz hakera, który godzinami rozpracowuje naszą stronę www. Realnie takie podejście w obszarze MSP jest mało efektywne a więc i rzadko spotykane. Znaczna większość ataków ma charakter automatyczny, gdzie autonomiczne boty skanują naszą stronę www i identyfikują potencjalne luki.
Proces ten dzieje się codziennie, dla każdej strony w internecie.
Jak Twoja firmowa strona internetowa może posłużyć do cyberataku
Dlaczego ktoś atakuje stronę www małej firmy?
W telegraficznym skrócie chodzi o skalę. Duży stopień automatyzacji tych procesów pozwala potencjalnie na przejęcie kontroli nad setkami witryn bez udziału człowieka. Tak pokaźną bazę stron www można wykorzystać w rozmaitych celach a zasięg działań będzie ogromny.
Typy włamań możemy zwykle podzielić na kilka charakterystycznych grup ze względu na cel jaki mają osiągnąć:
Masowa reklama
Czyli na naszej stronie www pojawiają się dziwne linki i banery reklamujące wątpliwe produkty lub inne witryny internetowe. Stwarza to bezpośrednie zagrożenie dla użytkowników odwiedzających naszą stronę, dla przykładu – wiarygodność naszej marki może posłużyć jako narzędzie do kradzieży danych czy informacji bankowych.
Pozycjonowanie
Używanie naszej strony do podbijania w wyszukiwarce innej, zupełnie nam obcej witryny. Tego typu włamania zwykle wiążą się z dodaniem do strony całych artykułów mających symulować, że to my sami je opublikowaliśmy. Google potraktuje dużą ilość linków z wielu witryn jako pozytywny sygnał do podbicia danej strony w wynikach wyszukiwania. Oczywiście wszystko odbywa się bez naszej zgody i wiedzy.
Wandalizm
Często chodzi o zwykłą prezentację swoich umiejętności i zniszczenie danej strony. Nie jest to obecnie duży odsetek zdarzeń, gdyż o wiele większe korzyści można osiągnąć pozostawiając witrynę aktywną, pozornie nie modyfikowaną w żaden sposób aby nie wzbudzała wątpliwości właściciela.
Działając skrycie i nie uszkadzając zawartości można z takiej strony korzystać dłużej realizując swoje cele.

Dezinformacja
Dezinformacja może być skierowana zarówno do wewnątrz jak i do zewnątrz organizacji. Z jednej strony mając wywołać zamieszanie i konflikt komunikacyjny w obrębie pracowników / władz firmy. Z drugiej rozpowszechniać fałszywe treści korzystając z rozpoznawalności, autorytetu oraz zasięgu marki.
SPAM
Czasami chodzi tylko o wykorzystanie naszej witryny i serwera na jakim się znajduje do wysyłki niechcianych wiadomości. Współczesne hostingi www mają pewne ograniczenia co do ilości wiadomości wysyłanych w ciągu doby. Zakup serwerów wiąże się oczywiście z kosztami jak i dostawcy delikatnie mówiąc niechętnie patrzą na rozsyłanie tego typu wiadomości.
Kontrolując kilkaset witryn można za ich pośrednictwem takie masowe kampanie wysyłkowe przeprowadzać – bez kosztów, bez ryzyka, a w przypadku blokady zawsze można znaleźć kolejną ofiarę.
Kradzież danych
Jeśli prowadzimy np. e-sklep przechowujemy w bazie danych naszej strony (na serwerze) adresy naszych klientów, ich email’e oraz hasła dostępu. Atakujący pozyskując te dane może wykorzystać je w rozmaity sposób, przykładowo sprawdzając czy hasło do konta w e-sklepie jest takie samo do skrzynki e-mail.
Obsługa strony internetowej – jak zabezpieczamy witryny klientów?
Czy moja strona www jest bezpieczna?
Prawdopodobnie nie. Nie ma 100% bezpieczeństwa, jest tylko akceptowalny poziom ryzyka.
Jak wspominaliśmy te procesy mają charakter automatyczny – to, że obecnie na witrynie nic pozornie się nie dzieje nie oznacza, że nie jest ona codziennie testowana na rozmaite luki lub podejmowane są próby włamania.
Wprowadzenie certyfikatów SSL dla domen szyfrujących dane, jak również wzrost świadomości dostawców hostingu, że lepiej zapobiegać niż mierzyć się z niezadowolonymi klientami – znacząco poprawiły współczesną sytuację cyberbezpieczeństwa witryn. Czy to wystarczy? Nie!
Uważamy, że regularny backup danych oraz pro-aktywa polityka zapobiegania popularnym formą cyberataku to silny fundament budujący spokój w firmie.
Podsumowanie
To, że na naszej stronie nic złego się nie dzieje nie oznacza, że jest tak w rzeczywistości. Wiele metod włamań i infekcji jest opracowywana w taki sposób aby były jak najdłużej niewidoczna – zwiększając czas reakcji na problem i jego usunięcie.
Oczywiście nie ma witryny idealnej, odpornej w 100% na wszystko – co pokazują niedawne masowe kradzieże danych klientów banków. Należy zachować higienę strony www – robić częste kopie zapasowe plików i treści, monitorować ruch i być wyczulonym na subtelne zmiany nie będące naszym udziałem.
Odkrywaj







